Beletrystyka
Siedzieli na dachach wagonów i byli dosłownie wszędzie, gdzie można się było uczepić
W drodze powrotnej zobaczyłam zgromadzenie ludzi pod domem. Okazało się, że cała rodzina razem z tym dzieckiem otruła się, żeby nie trafić w ręce Niemców, którzy tego dnia mieli zabierać Żydów z naszej ulicy.