„Nieczysta gra. Tajne służby a piłka nożna” - red. S. Ligarski, G. Majchrzak – recenzja i ocena
Zobacz też: Piłka nożna - historia mistrzostw, sukcesy Polaków i futbol a polityka
W początku czerwca na półki księgarskie trafił interesujący zbiór tekstów poświęconych politycznemu uwikłaniu dyscypliny kochanej przez miliony ludzi na całym świecie. Dość enigmatyczny tytuł „Nieczysta gra. Tajne służby a piłka nożna” kryje dziesięć opowieści o związkach pomiędzy piłką nożną w czasach z PRL a ówczesną rzeczywistością polityczną. Redakcję całości przygotowali Sebastian Ligarski i Grzegorz Majchrzak, uznani historycy zatrudnieniu w Instytucie Pamięci Narodowej. Obaj, oprócz autorstwa publikacji naukowych, od wielu już lat są obecni na łamach prasy, skutecznie popularyzując wiedzę na temat skomplikowanych dziejów Polski po roku 1945 r.
Zbiór rozpoczyna się przekrojowym tekstem Grzegorza Majchrzaka, podkreślającego znaczenie relacji pomiędzy polityką a piłką nożna. W krótkim zarysie autor przestrzega przed ferowaniem zbyt ostrych i zbyt daleko idących ocen, a jednocześnie zauważa fakt, iż badanie futbolu może stanowić wartościowy przyczynek nie tylko do historii PRL, ale do historii społecznej w ogóle.
Polaków mecze i kibice
Ważnym spotkaniom w historii polskiej piłki nożnej poświęcone zostały teksty Jerzego Eislera, piszącego o starciu Górnika Zabrze z Manchesterem United w marcu 1968 (!), a także Karola Nawrockiego, przedstawiającego historię niezwykłych pojedynków pomiędzy Juventusem Turyn a Lechią Gdańsk jesienią roku 1983. Autorom udało się w ciekawy sposób przedstawić otoczkę polityczną towarzyszącą tym spotkaniom i przedstawić ich reperkusje nieplanowane przez osoby planujące terminarze europejskich rozgrywek pucharowych. W wypadku meczów Górnika z Manchesterem główną troską władz bezpieczeństwa było utrzymanie zagranicznych dziennikarzy jak najdalej od gwałtownie protestujących polskich studentów. W drugim przypadku zasadnicze znaczenie dla SB miała osoba Lecha Wałęsy, którego przemycono na stadion, co stało się okazją do „przetestowania” jego popularności wśród obecnych na meczu Gdańszczan.
Zbliżoną tematykę podejmuje w swoim tekście Jarosław Wąsowicz, pisząc o niezwykłych kibicach Lechii Gdańsk, stanowiących ostoję opozycji trójmiejskiej w latach 80. Szczególnie intrygująco prezentuje się rola kibiców w wybuchu strajków w roku 1988. Bezpieka starała się za wszelką cenę uniemożliwić kontakt pomiędzy młodymi robotnikami a kibicami. Czy esbekom udało się osiągnąć ich założenia? Zapraszam do lektury.
Nasi wielcy
W tego rodzaju publikacji nie mogło zabraknąć miejsca na pomnikowe wydarzenia z historii i na wielkie postacie naszego futbolu. Bardzo interesujący tekst Pawła Szulca poświęcony został niesławnej aferze na Okęciu z grudnia 1980 r., która zakończyła reprezentacyjną karierę Stanisława Terleckiego i o mały włos nie storpedowała polskich szans na sukces podczas mundialu w Hiszpanii. Dość powszechnie pamięta się o alkoholowym podłożu ekscesów polskich piłkarzy. Rzadziej natomiast wspomina się o politycznym aspekcie wyciągniętych wobec nich konsekwencji, a przede wszystkim o roli powiązań pomiędzy „buntownikami” a „Solidarnością”.
Niezwykłą opowieść poświęconą legendarnemu komentatorowi telewizyjnemu i radiowemu Janowi Ciszewskiemu zamieścił w zbiorze Tomasz Szymborski. Napisany lekkim piórem tekst traktuje o temacie trudnym: współpracy Cieszewskiego ze Służbą Bezpieczeństwa. Próżno jednak szukać w nim atmosfery sensacji czy moralnych rozrachunków. Autor odniósł się do swojego bohatera z empatią i zrozumieniem jego (niemałych) słabości, stroniąc jednocześnie od szukania tanich usprawiedliwień. To bez wątpienia mocna pozycja w całym zbiorze.
Interesujący tekst o perypetiach Romana Koseckiego ze zmianą klubu w samym końcu PRL przedstawił czytelnikom Grzegorz Wołk. Autor, opierając się na materiałach esbeckich, zarysował panoramę relacji pomiędzy władzami wojskowymi i milicyjnymi, co samo w sobie jest tematem zasługujących na osobne opracowanie. Kto jednak mógłby się spodziewać, że o przyszłości Koseckiego, ówcześnie młodego, dobrze zapowiadającego się gracza, będą decydować najważniejsi generałowie w kraju?
Mundialeiros
Trzy teksty poświęcone zostały mundialom z lat 1982 i 1986. Tekst Marty Marcinkiewicz przedstawia niezwykłą atmosferę jaką wprowadzały piłkarskie Mistrzostwa Świata w Hiszpanii do tzw. „ośrodków odosobnienia”, w których przetrzymywani byli działacze „Solidarności” internowani w stanie wojennym. Czytelnik ma okazję poczuć całą złożoność sytuacji, w której zezwolenie na oglądania meczu okazuje się być perfidną, ale i nierzadko bardzo skuteczną formą nacisku władz więziennych na więzionych.
Teksty Sebastiana Ligarskiego i Krzysztofa Łoniewskiego przedstawiają mundiale w Hiszpanii i Meksyku z perspektywy „przyzwoitek” przysłanych przez władze. W pierwszym wypadku osobą tą był komisarz wojskowy pułkownik Wacław Feryniec, zaufany człowiek gen. Jaruzelskiego; w drugim: podpułkownik MSW Edward Kudybiński. Obaj pozostawili po sobie niemałą ilość raportów służbowych, które przedstawiają bardziej i mniej humorystyczne aspekty ich działalności.
Podsumowanie
Na recenzowaną książkę można spojrzeć dwojako. Z jednej strony zawiera ona dziesięć ciekawych tekstów, które w lekkiej, popularnej formie przedstawiają wydarzenia z historii polskiego futbolu. Z drugiej strony jest to garść bardzo interesujących tropów badawczych, nie tylko dla tych zainteresowanych historią esbecji, ale także dla historyków społecznych. W obu aspektach książka pod redakcją Majchrzaka i Ligarskiego prezentuje się bardzo korzystnie. Słabszą stroną jest bez wątpienia to, część z tekstów była już publikowana, a ich popularny charakter powoduje, że nie wnoszą zbyt wiele nowego do historiografii. Mając w pamięci te zastrzeżenia z czystym sumieniem zapraszam do lektury.