Mariusz Samp: W relacji Galla polski książę jawi się jako nieomylny strateg, a Pomorzanie jako dzicy przeciwnicy
Magdalena Mikrut-Majeranek: W swojej najnowszej książce zabiera Pan czytelników do czasów Bolesława III Krzywoustego i walk toczonych z Pomorzanami. Jednym ze znaczących epizodów tej wojny była bitwa o Nakło. Miejscowość ta we wczesnym średniowieczu była ważnym centrum osadniczym, a z racji swego położenia na pograniczu polsko-pomorskim - strategiczną twierdzą. Był to „łakomy kąsek” dla polskiego władcy?
Mariusz Samp: Bez wątpienia Nakło było jednym z kluczowych grodów na pograniczu polsko-pomorskim, a dla Bolesława Krzywoustego miało ogromne znaczenie strategiczne. Kontrola nad tym ośrodkiem dawała możliwość skutecznego panowania nad szlakami handlowymi, które łączyły Pomorze z resztą kraju.
Władza nad Nakłem oznaczała również osłabienie sił pomorskich i zabezpieczenie zaplecza dla dalszych wypraw na północ. Pomorzanie zdawali sobie sprawę z wartości tego grodu, dlatego jego obrona była dla nich priorytetem. Dla Krzywoustego z kolei jego zdobycie stanowiło kolejny krok w procesie podporządkowania Pomorza Polsce i zabezpieczenia północnych granic państwa Piastów.
Latem 1109 roku Bolesław zorganizował jedno z największych uderzeń na Pomorze podczas wojny toczonej z Pomorzanami. Co doprowadziło do tej bitwy?
Geneza bitwy o Nakło wynikała z długotrwałego konfliktu między Piastami a Pomorzanami, który toczył się już od czasów Mieszka I. Pomorze było dla Polski regionem o dużym znaczeniu gospodarczym, jednak nieustannie dążyło do niezależności.
W 1109 roku Bolesław III Krzywousty postanowił przeprowadzić zdecydowane uderzenie, które miało osłabić pomorską siłę militarną i zabezpieczyć północne rubieże Polski. Dodatkowym czynnikiem mogła być informacja o możliwości zawarcia sojuszu pomorsko-niemieckiego, który mógłby zagrozić polskiemu władcy. Krzywousty, wyprzedzając działania przeciwnika, postanowił uderzyć jako pierwszy.
Jaką rolę odegrało Nakło i bitwa z 1109 roku w kontekście politycznym i militarnym tamtego okresu? Dlaczego to wydarzenie jest ważne dla historii Polski?
Bitwa pod Nakłem miała fundamentalne znaczenie w polityce ekspansji Bolesława Krzywoustego. Stanowiła demonstrację siły wobec Pomorzan i jednocześnie pokazała, że polski książę jest w stanie skutecznie operować na północnych terytoriach.
Zwycięstwo pod Nakłem umocniło pozycję Krzywoustego jako władcy prowadzącego skuteczną politykę militarną i ekspansyjną. Było to również wydarzenie, które miało wpływ na dalszą politykę względem Pomorza – otworzyło drogę do kolejnych wypraw i finalnego podporządkowania tych ziem Polsce.
A jakie były dalekosiężne konsekwencje zwycięstwa wojsk Krzywoustego?
Zdobycie Nakła w 1109 roku miało szereg konsekwencji. Po pierwsze, było krokiem milowym w procesie podporządkowania Pomorza przez Krzywoustego, który kontynuował ekspansję na północ aż do lat 20. XII wieku. Po drugie, osłabiło Pomorzan, którzy po tej klęsce mieli coraz mniejsze możliwości skutecznej obrony przed polskimi wojskami. W dalszej perspektywie zwycięstwo pod Nakłem przyczyniło się do chrystianizacji Pomorza – kilka dekad później podjęto misję chrystianizacyjną pod przewodnictwem biskupa Ottona z Bambergu.
Jednym z bohaterów publikacji jest palatyn Skarbimir. To postać symbolizująca zarówno lojalność, jak i ambicje polityczne możnowładztwa w Polsce wczesnopiastowskiej. Jaką rolę odegrał podczas bitwy pod Nakłem?
Palatyn Skarbimir był jedną z najważniejszych postaci w otoczeniu Bolesława Krzywoustego. Podczas bitwy pod Nakłem odegrał kluczową rolę, dowodząc odwodem wojskowym, który zaskoczył Pomorzan atakiem od tyłu. Było to rozstrzygające uderzenie, które doprowadziło do rozbicia wojsk przeciwnika i polskiego zwycięstwa. Jego lojalność wobec Bolesława była jednak tylko częściowa – kilka lat później stanął przeciwko niemu w buncie.
Czy w trakcie pisania książki natrafił Pan na jakieś szczególnie zaskakujące lub nieznane wcześniej fakty dotyczące bitwy pod Nakłem lub wydarzeń z 1109 roku?
Praca nad książką pozwoliła mi dostrzec kilka interesujących aspektów, które nie są szeroko omawiane w popularnych opracowaniach historycznych. Przede wszystkim, dzięki dokładniejszemu przeanalizowaniu źródeł oraz kontekstu politycznego bitwy pod Nakłem zdałem sobie sprawę z tego, że była ona częścią szerszego, strategicznie zaplanowanego uderzenia Bolesława Krzywoustego. Nie było to jedynie przypadkowe starcie czy wynik doraźnej decyzji władcy – cała kampania przeciwko Pomorzanom miała przemyślany charakter, a Nakło było jednym z kluczowych elementów tej układanki.
Czy spotkał się Pan z jakimiś wyzwaniami, np. brakiem źródeł lub sprzecznościami w dostępnych materiałach historycznych?
Pisząc książkę, napotkałem wiele wyzwań związanych z ograniczoną ilością źródeł na temat bitwy pod Nakłem. Źródła średniowieczne dotyczące kampanii Krzywoustego są skąpe i często fragmentaryczne. Najważniejszym przekazem opisującym tę bitwę jest „Kronika polska” Galla Anonima.
Problemem jest również to, że Gall pisał na zlecenie dworu Krzywoustego, dlatego jego relacja jest bardzo stronnicza. W jego przekazie polski książę jawi się jako nieomylny strateg, a Pomorzanie jako dzicy przeciwnicy, którzy nie mieli większych szans w starciu z wojskami Piastów. Trudno więc oddzielić fakty od celowej kreacji wizerunku Krzywoustego jako wybitnego wodza. Mimo tych trudności starałem się w książce jak najwierniej oddać realia tej kampanii, bazując na dostępnych źródłach, analizach historycznych i współczesnych badaniach nad wojskowością wczesnośredniowiecznej Polski.
Dziękuję serdecznie za rozmowę!
Materiał powstał dzięki współpracy reklamowej z Wydawnictwem Bellona.