„Kuchnia w PRL” pod red. Grzegorza Piotrowskiego – recenzja i ocena

opublikowano: 2025-02-25, 10:08
wolna licencja
Kto pamięta lata osiemdziesiąte, ze zgrozą wspomina stan wojenny, bicie demonstrantów, prześladowania działaczy Solidarności. Ale jest jeszcze jeden aspekt wspominany przez wielu, a mianowicie: problemy w zakresie aprowizacji. Wobec braku podstawowych produktów, ówczesne panie domu musiały wykazać się dużą kreatywnością, aby sprostać potrzebom domowników.
reklama

„Kuchnia w PRL” pod red. Grzegorza Piotrowskiego – recenzja i ocena

pod red. Grzegorza Piotrowskiego
„Kuchnia w PRL”
nasza ocena:
9/10
cena:
50,00 zł
Podajemy sugerowaną cenę detaliczną z dnia dodania produktu do naszej bazy. Użyj przycisku, aby przejść do sklepu — tam poznasz aktualną cenę produktu. Szczęśliwie zwykle jest niższa.
Wydawca:
Europejskie Centrum Solidarności
Rok wydania:
2024
Liczba stron:
292
ISBN:
978-83-66532-20-5
EAN:
9788366532205

Dla tych czytelników, którzy zainteresowani są tematem bojów, jakie musiały stoczyć gospodynie domowe czasów PRL, książka pod redakcją Grzegorza Piotrowskiego pt. „Kuchnia (w) PRL” może być ciekawą propozycją. Książka jest wynikiem pracy zbiorowej kilkorga autorów. Każdy z nich w sposób zwięzły i interesujący przedstawił swój pogląd na zasady działania gospodarstwa domowego i żywienia zbiorowego.

Problemy z aprowizacją były wówczas powszechne w całym kraju. Recenzowana pozycja opowiada o tym, jak kobieta zajmująca się domem musiała znaleźć sposób, by zapewnić inne, równie wartościowe produkty, w miejsce tych brakujących – w ilościach odpowiadających wymaganiom rodziny. To spowodowało konieczność ciągłego poszukiwania różnego rodzaju „zamienników”.

Pojęcie ersatzu – czyli zamiennika – jest według Friedricha i Brzostka jednym z kluczowych pojęć, które ułatwiają zrozumienie realiów kulinarnych minionej epoki. Pojawia się on w większości wspomnień i relacji z czasów socjalizmu. Zdobycie wszystkich produktów niezbędnych do wykonania potraw według przepisów graniczyło z cudem, więc szukano zamienników.

Bardzo szczegółowe opisy dań popularnych w okresie PRL dają nam dokładny obraz tego, jakie potrawy najchętniej wówczas serwowano. Jarosław Dumanowski przedstawił nawet skróconą historię kilku najbardziej popularnych dań kuchni polskiej z tamtego okresu.

Autorzy w jasny i zrozumiały sposób przedstawili koszmarne zaniedbania rządu w zakresie zaopatrzenia kraju w podstawowe produkty spożywcze. Wśród źródeł, z których korzystali są również łamy kilku popularnych czasopism z tamtego okresu np.: „Kobieta i Życie”. W ten sposób relacjonowane i omawiane przez nich treści dają pełniejszy obraz ówczesnych czasów.

W takiej sytuacji, już jesienią 1980 roku zaczęły pojawiać się żądania wprowadzenia reglamentacji mięsa i wędlin. „Ludzie domagają się kartek”- pisano w „Kobiecie i Życiu”, argumentując, że kolejki po mięso często ustawiają się już nad ranem. Jeśli w rodzinie brak jest osoby niepracującej, to nie ma prawie szans na zrobienie zakupów.
reklama

Agata Bachórz zaprezentowała przegląd dostępnych w okresie PRL-u książek kucharskich, pochylając się nad ich specyficzną konstrukcją i zawartością. Treść jej artykułu została wzbogacona kolorowymi ilustracjami przedstawiającymi okładki wybranych książek kucharskich. Wyniki jej badań stanowią ciekawą propozycję dla osób dociekliwych, pragnących zgłębić treść książek kucharskich czasu PRL-u, nawet z podziałem na poszczególne kraje bloku wschodniego.

„Ina Ghita pokazuje, jak w komunistycznej Rumunii przedwojenna książka kucharska stawała się obiektem sporu i adaptacji do zmieniającego się kontekstu politycznego oraz pogarszającej się sytuacji gospodarczej. (…) Związki wydawnictw kulinarnych z systemem politycznym były też analizowane w odniesieniu do Polski. Wskazuje na nie Monika Milewska, choć w swej obszernej „Ślepej kuchni” poświęca książkom kucharskim stosunkowo mało miejsca, koncentrując się bardziej na praktykach społecznych niż dyskursach”.

Omawiając treści zawarte w książce, nie można nie wspomnieć o kwestii poruszonej przez Judytę Bielanowską. Przedstawiła ona analizę zwyczajów alkoholowych elit PRL-u. Alkohol stanowi ważny element ówczesnej rzeczywistości i niesprawiedliwie byłoby go pominąć. Stąd też autorka sumiennie i rzeczowo zaprezentowała problematykę spożywania alkoholu przez osoby stojące niegdyś na najwyższych szczeblach państwowych. Stanowi to ciekawe uzupełnienie treści stanowiących główny trzon omawianej książki.

Zupełnie odmienne podejście do alkoholu wykazywał natomiast Józef Cyrankiewicz, który podobnie jak Bolesław Bierut uchodził za sybarytę, popijającego dyskretnie tonik nawet podczas przemówień sejmowych.

„Kuchnia w PRL” jest ciekawą propozycją zarówno dla tych, którzy pamiętają jeszcze ówczesne realia, jak i dla młodych miłośników historii życia codziennego. Czytelnicy znajdą fakty zaskakujące, nieznane lub kompletnie zapomniane. Treści omawiane w książce są wzbogacone zdjęciami, co w znaczący sposób pomaga w odbiorze. Czytelnik znajdzie w niniejszej pozycji również kilka kwestii pominiętych w niniejszej recenzji, gdyż przy tak rozwiniętej tematyce książki, trudno byłoby wymienić i omówić wszystko. Tym bardziej warto po nią sięgnąć.

Zainteresowała Cię nasza recenzja? Zamów książkę „Kuchnia w PRL” pod red. Grzegorza Piotrowskiego bezpośrednio pod tym linkiem, dzięki czemu w największym stopniu wesprzesz działalność wydawcy!

reklama
Komentarze
o autorze
Katarzyna Promińska
Absolwentka Akademii Pomorskiej na kierunku: filozofia. Obecnie pracuje w placówce edukacyjnej. Zainteresowania historyczne odziedziczone po dziadku, głównie dotyczą historii Polski, chociaż nie zawsze.

Zamów newsletter

Zapisz się, aby otrzymywać przegląd najciekawszych tekstów prosto do skrzynki mailowej. Tylko wartościowe treści, zawsze za darmo.

Zamawiając newsletter, wyrażasz zgodę na użycie adresu e-mail w celu świadczenia usługi. Usługę możesz w każdej chwili anulować, instrukcję znajdziesz w newsletterze.
© 2001-2025 Promohistoria. Wszelkie prawa zastrzeżone