Powstanie nowa ekranizacja „Balladyny”. Jej forma zaskoczy widzów
Oryginalny pomysł Jana Komasy to efekt współpracy, którą nawiązał ze studiem Aurum Film. W jej ramach reżyser ma skoncentrować się na autorskich konceptach filmowych, które następnie będą rozwijane w pełne scenariusze. Jak deklaruje Aurum Film, Komasa ma mieć zapewnioną pełną swobodę i kreatywność w realizacji swoich pomysłów.
Uważamy, że jesteśmy w obliczu fundamentalnego przełomu, w którym z wielu względów myślenie o kinie sprzed czasów Covidu i rozwoju streamingu nie ma już sensu. Mając na uwadze zarówno tendencje festiwalowe, jak i preferencje widzów kinowych chcemy podejść do tematu kreatywnie, aby wciąż walczyć o oryginalne projekty ugruntowane w nowych realiach rynkowych
– stwierdził Leszek Bodzak, założyciel i jeden ze wspólników Aurum Film, w rozmowie z redakcją serwisu Filmweb.
Pierwszym owocem tej współpracy ma być ekranizacja „Balladyny” zrealizowana w konwencji gotyckiego horroru. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ruszą pracę nad filmem lub kiedy można spodziewać się jego premiery.
„Balladyna” na ekranie
„Balladyna” to pięcioaktowy dramat romantyczny Juliusza Słowackiego napisany przezeń w 1834 roku i wydany pięć lat później w Paryżu. Opowiada historię o żądnej władzy dziewczynie – tytułowej Balladynie – która dla realizacji swoich celów jest gotowa zrobić wszystko, nawet zabić własną siostrę. A to tylko początek, bo w dalszej części fabuły kobieta coraz bardziej pogrąża się w zbrodniach i zabija kolejne osoby, które stają jej na drodze do tronu. Ostatecznie jednak ściąga na siebie gniew Boga i zasłużoną karę.
Na przestrzeni lat powstało wiele różnych adaptacji i ekranizacji dramatu. Najsłynniejszą teatralną inscenizację utworu stworzył Adam Hanuszkiewicz z Anną Chodakowską w Teatrze Narodowym w Warszawie w 1974 roku. W 1996 roku zrealizował ją powtórnie, zaś dwa lata wcześniej w Teatrze Powszechnym Baśniową „Balladynę” wystawił Jarosław Kiljan. Pierwsza filmowa adaptacja dramatu Słowackiego powstała w 2009 roku – jej reżyserii podjął się Dariusz Zawiślak z udziałem amerykańskiej gwiazdy filmowej Faye Dunaway.
Dramat Juliusza Słowackiego nie raz inspirował również zagranicznych twórców. W 2018 roku sztuka na jego podstawie została wystawiona w Drayton Arms Theatre w Kensington w Londynie, namiast w 2023 roku – na scenie Centralnego Domu Artystów w Kijowie.
Współpraca Jana Komasy i Aurum Film
Jan Komasa to polski reżyser i scenarzysta filmowy znany z niebanalnych pomysłów i twórczego podejścia do filmu. Zadebiutował etiudą „Fajnie, że jesteś” z 2003 roku, która zdobyła trzecią nagrodę na festiwalu filmowym w Cannes w sekcji Cinefondation. „Sala samobójców” przyniosła mu z kolei Srebrne Lwy w Gdyni. Oprócz tego reżyser ma na swoim koncie takie filmy, jak „Miasto 44”, za które otrzymał „Paszport Polityki”, „Powstanie Warszawskie” czy „Boże Ciało”, które zostało nominowane jako polski kandydat do Oscara w kategorii najlepszy film międzynarodowy. Obecnie na premierę czekają dwie produkcje Komasy – dreszczowiec „Anniversary” oraz brytyjsko-polski film „Good Boy”.
Aurum Film to dom produkcyjny specjalizujący się w pełnometrażowych filmach fabularnych i serialach. Przy ich tworzeniu dużą wagę przykłada do autorskiej i ambitnej wizji artystycznej oraz do tworzenia treści przystępnych dla szerokiej publiczności. Jak wylicza Filmweb, produkcje Aurum Film zdobyły łącznie25 Polskich Nagród Filmowych Orłów, liczne laury FPFF (Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych) w Gdyni oraz nominacje do Oscarów, Cezarów czy nagród Goya. Na swoim koncie ma takie produkcje, jak m.in. „Boże Ciało”, „Kos”, „Ostatnia Rodzina” czy „Żeby nie było śladów”.